![]() |
Program Ekologiczny Społem |
![]() |
Sklepy Lux |
![]() |
Sklepy Lux–mini |
![]() |
Karta klienta |
![]() |
Dyskonty S |
![]() |
Świat dobrych ubrań |
![]() |
Społem Znajomy Sklep |


Stan posiadania Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Łodzi przed 1990 rokiem jest ogromny. Dosyć sporo jest tych wyliczanek, ale mają one swoją treść i nie da się z nich zrezygnować. Podaję więc, że do PSS należało: 1587 placówek sprzedaży detalicznej, 275 zakładów gastronomicznych, 62 zakłady produkcyjne. Spółdzielnia zrzeszała 85 tys. członków i zatrudniała 17 tys. pracowników. Pod tym względem PSS była największą firmą w Łodzi. W komitetach członkowskich i radach nadzorczych pracowało 6 tys. aktywistów społecznych.
Oddział Śródmieście prowadził wówczas 288 sklepów, 3 ośrodki Praktyczna Pani, zatrudniał 1500 pracowników, zrzeszał 8400 członków.
W 1990 roku dochodzi do podziału Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Łodzi. Na podstawie ustawy sejmowej z 20 stycznia 1990 roku dokonano zdecentralizowania i zdemonopolizowania wszystkich spółdzielni. Tak zwana "czapka" w postaci zarządu jednej spółdzielni przestała ostatecznie istnieć. Majątek został podzielony na 14 samodzielnych jednostek organizacyjnych. Każda z nich zaczęła działać na podstawie własnego statutu. Pełną samodzielność uzyskały też spółdzielnie z aglomeracji łódzkiej, które do nas należały – Pabianice, Zgierz, Ozorków i Głowno.
Podstawowe łódzkie jednostki to: Bałucka Spółdzielnia Spożywców, Górna, Central, Widzewska Spółdzielnia, Poleska i Śródmiejska.
Dwie pierwsze w roku 2001 połączyły się, przyjmując nazwę Powszechna Spółdzielnia Spożywców. Pozostałe zachowały samodzielność, tak jak Śródmiejska Spółdzielnia Spożywców.
Minęło właśnie ponad 15 lat od kiedy mamy własny statut, własne władze, własne fundusze i wytrwale walczymy o swoje, chociaż nie da się ukryć, że nasz potencjał społeczno-gospodarczy uległ znacznemu zmniejszeniu.
Dziś mamy 29 sklepów, 230 pracowników i 1500 członków. Przy ogromnej konkurencji Spółdzielnia dostosowuje swoją działalność do zmian gospodarczych jakie zaszły w kraju, potwierdzając w praktyce żywotność idei spółdzielczych i spółdzielczego, tak specyficznego, sposobu gospodarowania. Do tego bowiem zobowiązuje nas stuletnia tradycja.
Nie są nam obojętne dalsze losy macierzystej Spółdzielni.
Rok 2007 przebiega nieźle, co napawa nas wiarą, że nawet w pojedynkę damy sobie radę. Wszak mamy oddanych sprawie pracowników, dobrych dostawców i doświadczonych społeczników.
I to jest nasz największy kapitał.
Trwałe fundamenty, bogata historia i zapał do poszukiwania nowych rozwiązań zapewnią nam – mam nadzieję – długotrwałą przyszłość. Wszystko jest przed nami. Bądźmy dobrej myśli i w pogodnym nastroju bierzmy udział w obchodach 100-lecia Powszechnej Spółdzielni Spożywców w Łodzi, które nie kończą się w dniu dzisiejszym. Przewidziane są jeszcze inne imprezy ogólnołódzkie. A organizację obchodów kolejnych rocznic jubileuszowych Powszechnej Spółdzielni Spożywców "Społem" w Łodzi polecam następnym pokoleniom zapalonych spółdzielców.
Oby ich było jak najwięcej.
Dziękuję za uwagę.